Strona główna  /  Kultura  /  Gdzie kręcono Wednesday? Poznaj filmowe lokacje

Gdzie kręcono Wednesday? Poznaj filmowe lokacje

Kultura
Młoda kobieta w mrocznym stroju stoi przed gotycką posiadłością w otoczeniu mglistego lasu, nawiązującą do klimatu serialu.

Serial Wednesday kręcono głównie w Rumunii, a Akademia Nevermore to w rzeczywistości zamek Cantacuzino w miejscowości Bușteni w górach Bucegi. Wiele scen powstało też w Bukareszcie i studiu filmowym w Buftei, gdzie od zera zbudowano miasteczko Jericho. Jeśli chcesz prześledzić filmowe lokacje krok po kroku i sprawdzić, co w serialu jest prawdziwą architekturą, a co efektem pracy scenografów i CGI, ten tekst poprowadzi cię po całym gotyckim świecie Wednesday.

Gdzie kręcono Wednesday?

Ekipa serialu Wednesday spędziła na planie w Rumunii kilka intensywnych miesięcy. Zdjęcia do 1. sezonu trwały od 13 września 2021 do 30 marca 2022, a 2. sezon nagrywano od 13 kwietnia do 9 sierpnia 2024. Przedprodukcję prowadzono w Kanadzie, ale o lokalizacjach zadecydowała europejska architektura – szczególnie bogaty w zamki i pałace Karpaty.

Główne lokacje rozrzucono między górami a stolicą: zamek Cantacuzino w Bușteni „zagrał” Akademię Nevermore, Bukareszt dał tło dla scen szkolnych i miejskich, a w miejscowości Buftea – w dużym kompleksie zdjęciowym – powstało fikcyjne miasteczko Jericho. W tle często pojawiają się też inne historyczne obiekty: rezydencje, dworce, parki i restauracje.

Świat Wednesday to miks realnych rumuńskich zabytków, rozbudowanych planów zdjęciowych i cyfrowych modyfikacji dodających gotycki, mroczny klimat.

Akademia Nevermore – gdzie stoi „szkoła” Wednesday?

Najważniejsza filmowa lokacja to oczywiście Akademia Nevermore. W serialu to szkoła dla wyrzutków, w rzeczywistości – reprezentacyjny Zamek Cantacuzino w Bușteni w górach Bucegi. Ten neorumuński pałac ukończono w 1911 roku jako letnią rezydencję księcia Gheorghe Grigore Cantacuzino, dwukrotnego premiera Rumunii. Kompleks zajmuje ok. 3,5 ha i obejmuje nie tylko główny korpus, ale też skrzydło usługowe, administracyjne oraz kaplicę.

Budynek ma masywną konstrukcję – elewacje wykonano z ciosanego kamienia, wnętrza z cegły, fundamenty odlano z betonu, dach pokryto dachówką. Nad głównym wejściem wykuto w kamieniu herb rodu Cantacuzino. Od strony parku rozciąga się taras z widokiem na góry Bucegi i charakterystyczny Krzyż Bohaterów na szczycie Caraiman, co w serialu wzmacnia poczucie odosobnienia Akademii Nevermore od „zwykłego” świata.

Jak twórcy zmienili prawdziwy zamek w Nevermore?

Za wizualne przekształcenie zamku odpowiada scenograf Mark Scruton, którego zadaniem było – jak sam mówił – znalezienie w tej rezydencji „jakości rodziny Addamsów”. Punktem wyjścia stała się jedna z centralnych kolumn na dziedzińcu, którą Tim Burton mocno wyeksponował w kadrach. To wokół niej budowano resztę wizualnego języka Akademii, uzupełniając istniejącą architekturę o gotyckie detale, gargulce i charakterystyczną symbolikę.

Od strony technicznej ważne jest połączenie fizycznej scenografii i CGI: ekipa kręciła w Bușteni realne ujęcia przez 3–4 dni, a w postprodukcji rozbudowano bryłę o dodatkowe wieże, mroczniejsze dachy i ciemniejsze niebo. Wnętrza uzupełniono o rekwizyty i dekoracje, ale ich baza to historyczne wyposażenie: rzymskie mozaiki, włoska ceramika, kominki z wapienia, witraże ze szkła Murano, kasetonowe sufity z dębu oraz schody z marmuru karraryjskiego.

Co w środku jest prawdziwe, a co stworzyli filmowcy?

Podczas zwiedzania zamku zauważysz, że część gotyckich elementów znanych z serialu nie występuje w rzeczywistości. Gargulce reprezentujące różne „frakcje” uczniów – wampiry, syreny czy gorgony – to dzieło zespołu scenograficznego, podobnie jak część mrocznych detali na elewacjach. Za to park z alejami drzew, stawami z fontannami artezyjskimi, grotami i drewnianą cerkwią rzeczywiście otacza pałac i w dużej mierze taki właśnie trafił na ekran.

We wnętrzach filmowcy korzystali m.in. z sal zdobionych malowidłami weneckich artystów, polichromowanymi kominkami ze złotem w płatkach i unikalną galerią malowideł na skórze Cordoba. To dzięki tym historycznym detalom w środku nie trzeba było przesadnie budować planów – wystarczyło dodać dekoracje szkolne i kilka mroczniejszych akcentów w kolorystyce.

Inne rumuńskie lokacje z Wednesday

Akademia Nevermore to tylko fragment świata serialu. Produkcja wykorzystała szereg miejsc w Bukareszcie i poza nim, łącząc miejską architekturę z romantycznymi parkami i historycznymi rezydencjami. Efekt to spójny, choć rozproszony po Rumunii plan zdjęciowy, który w montażu układa się w jedną opowieść.

Bukareszt – uniwersytet, ogrody i słynna restauracja

W stolicy kręcono sceny rozgrywające się w „zwykłym” świecie Wednesday. Szkoła, z której bohaterka zostaje wyrzucona, to w rzeczywistości Politehnica University w Bukareszcie – rozległy kampus o modernistycznej architekturze, który dobrze kontrastuje z gotyckim klimatem Akademii Nevermore. Nieopodal znajduje się publiczny basen Dinamo (Bazinul de Înot Dinamo) w parku sportowym – tam realizowano sekwencje związane z zajęciami sportowymi i scenami w wodzie.

Serialowe ujęcia powstawały też w bukareszteńskim ogrodzie botanicznym, który zapewnił zielone plenery, oraz w eleganckiej willi Dom Monteoru (zwanej też Casa Monteoru) – bogato zdobionej rezydencji miejskiej z końca XIX wieku. Do tego dochodzi historyczna restauracja Caru’ cu Bere, działająca od ponad 100 lat w samym sercu miasta. Jej secesyjne wnętrza, z witrażami i ciemnym drewnem, świetnie pasują do mrocznego, „starego” klimatu świata Wednesday.

Sinaja, Bălteni i inne lokacje poza stolicą

Poza Bukaresztem ekipa odwiedziła także Conacul Olga Greceanu – historyczną posiadłość w miejscowości Bălteni. To tu kręcono część ujęć w wiejskim otoczeniu, z tradycyjną rumuńską zabudową i spokojnym pejzażem, który kontrastuje z napięciem fabuły. W Sinajach, znanym kurorcie górskim, wykorzystano natomiast stację kolejową Gara Regala. Elegantka architektura dworca, z detalami nawiązującymi do monarchicznej przeszłości Rumunii, stała się tłem dla scen przyjazdów i wyjazdów bohaterów.

Rumunia w Wednesday to mozaika: górskie zamki, miejskie pałace, modernistyczne uczelnie i romantyczne dworce, spięte w jedną wizualną narrację.

Fikcyjne miasteczko Jericho – jak je zbudowano?

Fanów seriali zawsze ciekawi, czy miasteczko z ekranu istnieje naprawdę. W przypadku Jericho odpowiedź jest złożona. W fabule to miejscowość w stanie Vermont w Nowej Anglii, w praktyce twórcy zbudowali ją niemal od zera w studiu filmowym w Buftei pod Bukaresztem. Wykorzystano tamtejsze zaplecze produkcyjne, by stworzyć kompletne „amerykańskie” miasteczko na planie.

Jak wspominał Tim Burton w rozmowach cytowanych przez lokalne media, studio w Buftei dawało na tyle dużo przestrzeni, że można było wznieść pełnowymiarowe fasady budynków i faktycznie „złożyć” Jericho z realnych, a nie tylko tekturowych elementów. Dzięki temu ulice w serialu wyglądają na funkcjonujące miasto, a nie tylko kilka dekoracji ustawionych pod kamerę.

Element świata Wednesday Rzeczywista lokalizacja Rodzaj przestrzeni
Akademia Nevermore Zamek Cantacuzino, Bușteni Zamek, park, dziedziniec
Jericho (miasteczko) Studio filmowe, Buftea Zbudowany plan zdjęciowy
Szkoła Wednesday przed Nevermore Politehnica University, Bukareszt Kampus uczelni technicznej

Czy Jericho można odwiedzić?

Część widzów po seansie próbuje odnaleźć Jericho na mapie Rumunii, ale na miejscu często czeka ich rozczarowanie. Miasteczko istnieje głównie jako plan na terenie studia, a wiele jego elementów – neony, charakterystyczne witryny, detale na fasadach – powstało tylko na potrzeby serialu. Kilka budynków funkcjonuje w realnej zabudowie, lecz bez filmowych dodatków nie przypominają już świata Wednesday.

Mimo to Buftea przyciąga miłośników produkcji, którzy chcą chociaż z zewnątrz zobaczyć miejsce narodzin serialowego miasteczka. Dla lokalnej branży filmowej to też ważny przykład tego, jak budowa całego miasta w studiu potrafi wesprzeć kontrolę nad światłem, pogodą i logistyką pracy na planie.

Czy Wednesday korzystała ze scenografii Gilmore Girls?

Gdy Wednesday weszła do katalogu Netfliksa, fani Gilmore Girls szybko zaczęli porównywać Jericho do miasteczka Stars Hollow. Na forach – szczególnie na Reddicie – pojawiły się teorie, że twórcy serialu wykorzystali te same ulice i fasady, które wcześniej budowano dla produkcji o Lorelai i Rory. W praktyce te światy łączy tylko podobieństwo klimatu Nowej Anglii.

Stars Hollow powstało na planie w Warner Bros. Studio w Los Angeles i tam do dziś funkcjonuje jako wielokrotnie „recyklingowane” miasteczko filmowe. Wykorzystały je m.in. seriale Pretty Little Liars (Rosewood) i You (restauracja Luke’a jako kawiarnia Love i Joego). Z kolei Jericho z Wednesday zbudowano w Buftei, korzystając z lokalnej infrastruktury studyjnej w Rumunii. Oba miasteczka istnieją więc w zupełnie innych krajach i studiach.

Wednesday i Gilmore Girls nie dzielą tej samej scenografii – łączy je jedynie wizja małego miasteczka w Nowej Anglii, ale fizyczne plany powstawały osobno w Rumunii i w Los Angeles.

Dlaczego miasteczka wyglądają podobnie?

Źródłem podobieństw jest przede wszystkim miejsce akcji. Zarówno Jericho, jak i Stars Hollow leżą w fabule w Nowej Anglii, na Wschodnim Wybrzeżu USA. To region, który kojarzy się z małymi miasteczkami, placem z ratuszem, kościołem, niską zabudową z drewna lub cegły i drzewami przebarwiającymi się jesienią. Gdy scenograf wie, że ma „zbudować Vermont”, automatycznie sięga po podobne motywy architektoniczne i kolorystyczne.

W przypadku Wednesday na te wzorce nałożono mroczniejszą paletę barw, gotyckie detale i elementy związane z nadnaturalną fabułą. Mimo to układ ulic, kawiarnie, księgarnie czy lokalne sklepiki muszą wyglądać jak „zwykłe” miasteczko, by kontrast między normalnością a światem wyrzutków z Akademii Nevermore był wyraźny.

Czy można zwiedzić miejsca z Wednesday?

Najłatwiej dostępny dla fanów jest oczywiście Zamek Cantacuzino. Od 2010 roku znajduje się on w rękach prywatnych właścicieli, którzy otworzyli go dla zwiedzających. Co roku odwiedza go kilkadziesiąt tysięcy osób z Rumunii i z zagranicy – od miłośników architektury po fanów serialu. Można tu przejść po dziedzińcu z rzeźbami współczesnych artystów, wejść do reprezentacyjnych sal z przewodnikiem, a na najwyższym piętrze obejrzeć wystawy w galerii sztuki działającej od 2015 roku.

Z Polski do Bușteni da się dotrzeć stosunkowo szybko: lot z Krakowa do Rumunii trwa około 90 minut, a podróż samochodem zajmuje mniej niż 13 godzin. Na miejscu część odwiedzających łączy wizytę w „Nevermore” z wypadami do innych zamków w Karpatach – zwłaszcza do Bran, kojarzonego z legendą o Drakuli, oddalonego o ok. 40 km jazdy samochodem.

Niektóre bukareszteńskie lokacje, jak Caru’ cu Bere, ogród botaniczny czy Dom Monteoru, można odwiedzić samodzielnie, bo to normalnie funkcjonujące miejsca. Kampus Politehnica University czy basen Dinamo pozostają obiektami użytkowymi, ale ich przestrzenie zewnętrzne często są dostępne przynajmniej w ograniczonym zakresie – to tam wielu widzów rozpoznaje kadry z pierwszego odcinka Wednesday.

Gotycki świat Wednesday w dużej mierze istnieje naprawdę – od dziedzińca zamku Cantacuzino po stoliki w Caru’ cu Bere – a resztę dopowiadają efekty cyfrowe i wyobraźnia scenografów.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Gdzie głównie kręcono serial Wednesday?

Zdjęcia powstawały przede wszystkim w Rumunii, z planami w Bușteni, Bukareszcie i w studiu filmowym w Buftei.

Który budynek przedstawia Akademię Nevermore?

W roli szkoły wystąpił Zamek Cantacuzino w Bușteni, historyczny pałac w Karpatach z początku XX wieku.

Co w zamku jest autentyczne, a co dodano na potrzeby serialu?

Park, sale i wiele historycznych detali są prawdziwe, natomiast gargulce, niektóre elewacje i dodatkowe wieże to scenografia i CGI.

Jak powstało miasteczko Jericho z serialu?

Jericho zbudowano niemal od podstaw w studiu w Buftei, tworząc pełnowymiarowe fasady i ulice na potrzeby produkcji.

Czy Jericho istnieje jako miejsce do odwiedzenia?

Plan funkcjonuje głównie jako studyjna konstrukcja, więc poza zewnętrznym oglądaniem w Buftei trudno znaleźć jego dokładny odpowiednik w terenie.

Czy twórcy Wednesday wykorzystali scenografię z Gilmore Girls?

Nie — podobieństwo wynika z tego, że oba miasteczka są wyobrażonymi miejscami Nowej Anglii, ale fizyczne plany powstały w różnych studiach i krajach.

Czy można zwiedzić Zamek Cantacuzino i inne miejsca z serialu?

Tak — Cantacuzino jest udostępniony zwiedzającym od 2010 roku, a niektóre lokacje w Bukareszcie, jak Caru’ cu Bere czy ogród botaniczny, można odwiedzić samodzielnie.

Redakcja klasografia.pl

W klasografia.pl z pasją odkrywamy świat edukacji, kultury, rozrywki i hobby. Uwielbiamy dzielić się wiedzą z naszymi czytelnikami, pokazując, że nawet najbardziej złożone tematy mogą być przystępne i inspirujące dla każdego.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?